
Basia:
Zdecydowałam się na sesję fotograficzną dla moich dwóch synów. Asia wprowadza przyjazną, bezpieczną atmosferę, delikatnie sugeruje to i owo, a potem wychodzą zdjęcia-petardy. Wiedziałam, ze foty będą dobre, ale nie spodziewałam się, że aż tak będą z nich bić emocje. Jak pokazuję zdjęcia znajomym, mówią: "widać, że chłopcy bardzo się kochają". I to jest ta magia Asi, lekkość, wrażliwość i niezwykłe poczucie piękna. Dziękuję za wzruszenia i świetną pamiątkę rodzinną.
Natalia:
Docelowo nie znoszę zdjęć, krępują mnie, nie czuję się zbyt pewnie. Mimo to z usług Asi korzystałam kilka razy, a to dlatego że jako jedyna sprawia, że zapominam o tym, że zdjęcia są robione. Asia wtapia się w tło sytuacji, staje się niewidoczna - i to najlepsza rekomendacja. Niczego nie narzuca, nie wymusza, nie wywiera presji, jedyne czego można się po Asi jako fotografce spodziewać to delikatnych rad technicznych (zresztą zawsze się sprawdzają i ostatecznie wpływają na efekt końcowy;)) i spokoju, który udziela się wszystkim. Uważam, że to bardzo ważne czuć się pewnie w obecności aparatu i Asia tą pewnością fotografowanego właśnie obdarowuje, a to rzadka umiejętność,- dawać, nie odbierając. Ja osobiście bardzo polecam!

Agnieszka:
_JPG.jpg)
Na sesję zdjęciową rodzinną u Pani Joanny zdecydowaliśmy się po obejrzeniu efektów pracy z wcześniejszych takich spotkań. Myśleliśmy o tym wcześniej, ale nie przekonywały nas u innych fotografów usztywnione pozy i nienaturalne miny i przerysowana scenografia. Z panią Joanną jest inaczej. Spotkaliśmy się w miejscu gdzie nasze dzieci czują się swobodnie i bezpiecznie. Poświęcono nam tyle czasu aby wszyscy mogli się rozluźnić i aby powstały różne zdjęcia, w różnych sytuacjach i układach. Efektem jest piękna, niepowtarzalna pamiątka oddająca obecny moment w naszej rodzinie. Jesteśmy wdzięczni za pozytywne nastawienie, cierpliwość, profesjonalizm, pomysły a przede wszystkim efekt końcowy w postaci kilkudziesięciu zdjęć oddających nasze tu i teraz. Dziękujemy! :)